Stałam w kuchni, nakrywając stół na naszą rocznicę, kiedy mąż zadzwonił z „lotniska”. Po chwili usłyszałam w tle śmiech mojej siostry i głos matki. „Ona by nawet z ciszy zrobiła dowód w sprawie” –…
Na stole czekała rocznicowa kolacja. Biały obrus po dziadku, dwie granatowe serwetki, świeca w szklanym lichtarzu. W piekarniku ryba z ziołami, w lodówce sernik. Marta stała przy blacie z nożem w dłoni, gdy zadzwonił telefon. Nie zaczynaj, Marta. Jestem na lotnisku. Głos Pawła był ostry, niecierpliwy, jakby samo jej pytanie było obrazą. Ja tylko zapytałam, … Read more