Podczas wesela mojego brata usłyszałam, jak mój partner od pięciu lat mówi mojej najlepszej przyjaciółce: „Żałuję, że nie poznałem cię wcześniej. Jesteś dokładnie taką kobietą, z jaką zawsze…
Zatrzymałam się tak nagle, że kelner ledwo mnie ominął. Przez chwilę myślałam, że się przesłyszałam. Wokół grała muzyka, goście śmiali się przy długich stołach, a winnica pod Zieloną Górą wyglądała wieczorem bajkowo. To było wesele mojego brata Michała, trwało już kilka godzin. Słowa dotarły do mnie wyraźnie, mimo gwaru: „Żałuję, że nie poznałem cię wcześniej. … Read more