Stałem przed wejściem do najgęściej zaludnionego miejsca na Ziemi i nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Setki ludzi przepychało się w wąskich korytarzach, a nad moją głową piętrzyło się…

Stałem przed wejściem do najgęściej zaludnionego miejsca na Ziemi i nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Setki ludzi przepychało się w wąskich korytarzach, a nad moją głową piętrzyło się...

W całym Hongkongu trudno znaleźć miejsce bardziej chaotyczne niż Chung King Mansions. Ale zanim do niego dotrzemy, zacznijmy od budynku, który swoją sławę zbudował na czymś zupełnie innym – na drzemiącej w nim potędze liczb. Golden Mile Complex w Singapurze, ukończony w 1973 roku, był jedną z pierwszych wielkich inwestycji o mieszanej funkcji w tym mieście. Kosztował około 14 milionów dolarów i wprowadził wówczas śmiały pomysł: połączyć mieszkania, biura, sklepy, rozrywkę i rekreację w jednej gigantycznej strukturze.

Thumbnail

To wczesne pionowe miasto pomogło przekształcić zaniedbany odcinek Beach Road, od dawna kojarzony z dzikimi lokatorami i złymi warunkami życia. Projekt zaprojektowała pracownia DP Architects, a jego tarasowa, schodkowa forma sprawiła, że wielu porównywało budynek do maszyny do pisania. Wznosząc się na 16 pięter, zaplanowano go jako samowystarczalne środowisko, w którym ludzie mogliby mieszkać, pracować i odpoczywać. Dziś kompleks jest odnawiany, a jego kultowa fasada zostanie zachowana obok nowej, 45-piętrowej wieży mieszkalnej.

Jeszcze bardziej rozpoznawalny jest Ponte City w Johannesburgu. Ta cylindryczna wieża wznosi się na 173 metry i ma około 55 pięter. Jej najbardziej uderzającą cechą jest ogromny, otwarty rdzeń w centrum – pusty świetlik ciągnący się niemal na całą wysokość budynku. Ten nietypowy projekt pozwalał, by naturalne światło docierało do każdego mieszkania, jednocześnie tworząc dramatyczny pierścień ponad 460 lokali wokół pustki.

Zbudowany w czasach apartheidu, pierwotnie reklamowano go jako luksusową wieżę dla zamożnych białych mieszkańców. Ten obraz zmienił się pod koniec lat 70. , gdy dzielnica Hillbrow podupadła, wzrosła przestępczość, a wielu mieszkańców przeniosło się na przedmieścia. Wieża zyskała złowrogą reputację, często pojawiając się w dystopijnych mediach.

Wielki zwrot zaczął się w latach 2000. , zwłaszcza przed mistrzostwami świata w piłce nożnej w 2010 roku. Remonty i nowe udogodnienia pomogły przekształcić budynek w stabilniejsze, przystępne cenowo mieszkania. Jednak to chiński Regent International Center w Hangzhou wciąż budzi spory o to, który budynek jest naprawdę największy.

Projekt pierwotnie zaplanowano jako ultraluksusowy, sześciogwiazdkowy hotel. Później przeprojektowano go i ukończono około 2013 roku jako głównie mieszkalny kompleks. Struktura ma rozłożystą formę w kształcie litery S i wznosi się na około 208 metrów. Jego całkowita powierzchnia to około 1 470 000 metrów kwadratowych.

Szacuje się, że mieści między pięcioma a jedenastoma tysiącami mieszkań, a zamieszkuje go około 20 do 30 tysięcy osób. W 2024 i 2025 roku budynek stał się wiralem w sieci, a wielu ludzi nazywało go futurystycznym i niemal jak z filmu science fiction. Jeszcze bardziej niezwykła była Nakagin Capsule Tower w Tokio. Zaprojektowana przez architekta Kisho Kurokawę, wieża została ukończona w 1972 roku po zaledwie około dwóch latach budowy.

Była to jedna z najwyraźniejszych realizacji ruchu metabolistycznego, który wyobrażał sobie miasta jako żywe systemy zdolne do odnawiania się. W teorii każdą kapsułę można było usunąć i wymienić co 25 lat bez wyburzania całej konstrukcji. Wieża zawierała 140 zwartych, prefabrykowanych kapsuł, z których każda mierzyła około 2,5 na 4 metry i zawierała łóżko, łazienkę, okrągłe okno, telewizor i zestaw stereo. Choć początkowo kierowano ją do zapracowanych pracowników biurowych, kapsuły później przyciągnęły artystów i projektantów.

Z czasem jednak budynek cierpiał na przecieki, starzejącą się infrastrukturę i obawy związane z azbestem. Rozbiórkę rozpoczęto w kwietniu 2022 roku i zakończono jeszcze w tym samym roku. W Hongkongu znajduje się z kolei osiedle Whampoa Garden, stojące na terenie o długiej historii przemysłowej. Przed przebudową na tym miejscu znajdowała się stocznia Hong Kong and Whampoa Dock, jedna z najbardziej ruchliwych stoczni Azji, sięgająca XIX wieku.

Stocznia przetrwała wojenne bombardowania i japońską okupację i pozostawała czynna aż do lat 80. W 1985 roku obszar zaczął przekształcać się w Whampoa Garden, a budowę kontynuowano etapami aż do 1991 roku. Osiedle obejmuje 88 budynków mieszkalnych, w większości około 16-piętrowych, i ma około 10 300 lokali mieszkalnych. Zamieszkuje je szacunkowo 35 000 osób.

Jedną z najsłynniejszych cech jest gigantyczny budynek w kształcie statku, przypominający betonowy liniowiec wycieczkowy z pokładami, kominami i szalupami ratunkowymi. Z kolei w Osace w Japonii znajduje się jedna z najdziwniejszych architektonicznych osobliwości świata – Gate Tower Building. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła wieża biurowa, ale przez jej środkowe piętra przechodzi wprost wielka autostrada. Historia zaczęła się na początku lat 80.

, gdy zatwierdzono plany budynku biurowego w dzielnicy Fukushima. W tym samym czasie rząd japoński wybrał już dokładnie to samo miejsce pod trasę autostrady. Ze względu na kwestie praw do gruntu żadna ze stron nie mogła łatwo się wycofać. Po kilku latach negocjacji osiągnięto nietypowy kompromis i zbudowano wieżę biurową wokół drogi.

Autostrada oficjalnie wynajmuje piętra od piątego do siódmego jako najemca. Osiedle Huaguoyuan w Guiyang, stolicy prowincji Guizhou, jest jeszcze większe i gęściej zaludnione niż Regent International. Budowa kosztowała szacunkowo około 15 miliardów dolarów, a do połowy drugiej dekady XXI wieku kompleks był w pełni zasiedlony. To gigantyczny megakompleks o powierzchni ponad 10 kilometrów kwadratowych – mniej więcej tyle co 2600 boisk piłkarskich i około 10 razy więcej niż Watykan.

Inwestycja obejmuje ponad 250 wieżowców, w większości liczących 50 pięter lub więcej. Niektóre wieże osiągają wysokość około 335 metrów. W typowy dzień przez ten obszar może przewinąć się nawet milion osób, w tym około 360 000 mieszkańców. Z zupełnie innej strony do gęstego budownictwa podszedł szwajcarski Le Lignon.

Ciągnąc się na ponad 1100 metrów, jest najdłuższym budynkiem mieszkalnym w Szwajcarii i jednym z najdłuższych ciągłych bloków mieszkalnych na świecie. Zbudowany w latach 1963–1971, powstał, by pomóc zaradzić poważnemu niedoborowi mieszkań w Genewie. Najbardziej uderzającą częścią jest ogromny liniowy budynek, który biegnie w lekkiej zygzakowatej formie przez 84 wąskie, prefabrykowane sekcje. Ten układ daje mieszkaniom okna po obu stronach, zapewniając więcej światła i widoków na rzekę Rodan.

Kompleks obejmuje też dwie wieże mieszkalne i liczy około 2780 mieszkań, służąc ponad 6000 mieszkańców. Znajdują się tu szkoły, sklepy, obiekty sportowe, przestrzenie kulturalne i usługi medyczne. Chung King Mansions w Hongkongu to z kolei jeden z najbardziej chaotycznych megakompleksów na świecie. Ukończony w 1961 roku, zaczynał jako nowoczesny budynek mieszkalno-handlowy.

Z czasem zasłynął z pożarów, przestępczości i kiepskiej konserwacji. Po 2000 roku silniejsza ochrona i ulepszenia przeciwpożarowe pomogły poprawić jego wizerunek. Dziś składa się z pięciu połączonych bloków liczących 17 pięter, z pasażem handlowym na parterze oraz pensjonatami i lokalami mieszkalnymi wyżej. Pozostaje ważnym węzłem taniego podróżowania, oferując jedne z najtańszych pokoi w centrum Hongkongu.

Marina City w Chicago to jeden z najsłynniejszych architektonicznych symboli miasta. Składa się z dwóch bliźniaczych cylindrycznych wież, często nazywanych wieżami kolby kukurydzy ze względu na zaokrąglone balkony. Projekt wymyślił w 1959 roku architekt Bertrand Goldberg, a zbudowano go w latach 1961–1967 za około 36 milionów dolarów. Projekt zaprojektowano, by sprowadzić klasę średnią z powrotem do centrum Chicago.

Gdy wieże ukończono, na krótko stały się najwyższymi budynkami mieszkalnymi i najwyższymi konstrukcjami z żelbetu na świecie. Przy ich budowie zastosowano nowatorską technikę deskowań ślizgowych, która pozwalała dodawać około jednego piętra dziennie. Dziś wieże mieszczą około 1400 mieszkańców. Trellick Tower to jeden z najsłynniejszych brutalistycznych budynków Londynu, wznoszący się nad niską zabudową North Kensington.

Zaprojektowana przez urodzonego na Węgrzech architekta Erno Goldfingera, wieża powstała w latach 1968–1972. Gdy ją ukończono, na krótko stała się najwyższym blokiem mieszkalnym Europy, mierząc 98 metrów, licząc 31 pięter i 217 mieszkań. Mimo śmiałego projektu wieża wyrobiła sobie trudną reputację w latach 70. , 80.

i na początku 90. Przestępczość, kiepska konserwacja i izolacja sprawiły, że wielu ludzi nadało jej przydomek wieży terroru. Jej wizerunek zaczął się zmieniać w 1991 roku po tym, jak film dokumentalny pomógł przedstawić budynek jako śmiałą architektoniczną wizję. Później wielkie remonty warte około 23 milionów poprawiły oszklenie, izolację i wspólne przestrzenie.

Dziś Trellick Tower uchodzi za pożądany adres. The Interlace w Singapurze prezentuje zupełnie inną wizję gęstego budownictwa mieszkaniowego. Ukończony pod koniec 2013 roku, wygląda mniej jak skupisko standardowych wież, a bardziej jak gigantyczna, wzajemnie połączona wioska. Zajmuje teren o powierzchni około 8 hektarów i obejmuje 1040 mieszkań, rozmieszczonych w 31 identycznych, sześciopiętrowych blokach.

Bloki są ułożone i piętrzone w sześciokątnym wzorze na kilku poziomach, tworząc dramatyczną formę schodkową. Ten układ tworzy osiem dużych dziedzińców wraz z tarasami widokowymi. Projekt zdobył tytuł budynku roku na świecie w 2015 roku. Edificio Copan to jeden z najbardziej rozpoznawalnych architektonicznych symboli Sao Paulo.

Jego rozłożysta forma w kształcie litery S ciągnie się wzdłuż Avenida Ipiranga. Zaprojektowany przez Oscara Niemeyera, projekt wymyślono na początku lat 50. , by uczcić 400-lecie Sao Paulo. W środku Copan mieści około 1160 mieszkań, od kompaktowych kawalerek po duże penthouse’y.

Obejmuje też ponad 70 lokali handlowych. Budynek ma własny kod pocztowy, około 5000 mieszkańców, 22 windy i ponad 100 pracowników. Kolejne dekady przyniosły upadek i zaniedbanie, ale w ostatnich latach prace renowacyjne przywróciły budynkowi nową uwagę. Tianducheng, oficjalnie znane jako Guangzhou Tianducheng, to jedna z najbardziej niezwykłych chińskich inwestycji mieszkaniowych.

Zbudowane na wschodnim skraju Hangzhou, ogromne luksusowe osiedle zaprojektowano tak, by przypominało XIX-wieczny Paryż. Ma nawet okazałe bulwary i dużą replikę wieży Eiffla o wysokości około 108 metrów. Projekt uruchomiono około 2007 roku. W pierwszych latach Tianducheng z trudem przyciągało jednak ludzi.

Puste ulice i tylko około 2000 mieszkańców do 2013 roku sprawiły, że wiele międzynarodowych mediów okrzyknęło je miastem widmem. Z czasem ten obraz zaczął się zmieniać, gdy poprawiły się połączenia metra, a ceny stały się atrakcyjniejsze. Do 2017 roku populacja urosła do około 30 000 osób. MahaNakhon, obecnie oficjalnie zwany King Power MahaNakhon, to najwyższy budynek w Bangkoku.

Wznosząc się na 314 metrów, drapacz chmur znany jest z nietypowego, pikselowego projektu. Ten uderzający wygląd sprawia, że wieża wygląda, jakby części zostały z niej wycięte. Budowę rozpoczęto w czerwcu 2011 roku, a oficjalnie otwarto ją w sierpniu 2016 roku. Mierząc 77 pięter, stał się najwyższym budynkiem w Tajlandii.

Niższe poziomy obejmują przestrzeń handlową, środkowa część mieści luksusowy hotel, a górne piętra zawierają apartamenty. Osiedle Park Hill w Sheffield to jeden z najsłynniejszych brytyjskich brutalistycznych projektów mieszkaniowych. Zbudowane w latach 1957–1961, obejmowało 995 mieszkań w połączonych dziesięciopiętrowych blokach, mieszcząc około 2000 osób w czymś, co stało się znane jako ulice w niebie. Szerokie wyniesione przejścia, jaskrawe kodowanie kolorami i silny nacisk na wspólnotę czyniły je wyjątkowym.

Od połowy lat 2000. etapowa przebudowa przekształciła osiedle nowymi mieszkaniami, akademikami i przestrzenią biurową. Kowloon Walled City przetrwało już tylko w pamięci, na fotografiach i w parku, który je zastąpił. Przez dekady było jednak jednym z najgęściej zaludnionych miejsc na Ziemi.

To, co zaczęło się jako wojskowy fort dynastii Qing w połowie XIX wieku, później stało się polityczną anomalią. Chiny rościły sobie władzę wewnątrz starych murów, podczas gdy Wielka Brytania kontrolowała otaczające nowe terytoria. Ta prawna niepewność pozwalała temu obszarowi działać poza normalnymi przepisami. Po usunięciu pierwotnych murów podczas japońskiej okupacji miejsce szybko się rozrastało w powojennej epoce.

Wieże wznosiły się nawet na 14 pięter, a zaułki były tak wąskie, że światło słoneczne ledwo docierało do ziemi. Mimo złych warunków sanitarnych miasto wciąż funkcjonowało. Do lat 80. rozbiórka stała się nieunikniona, a oba rządy oficjalnie ogłosiły jego likwidację w 1987 roku.

Abraj Al Bait, często nazywany kompleksem Makkah Royal Clock Tower, to jeden z najbardziej efektownych projektów budowlanych na świecie. Położony zaledwie o kilka kroków od meczetu Al-Haram i Kaaby, ogromny projekt ukończono w 2012 roku po około 10 latach budowy. Przy podawanym całkowitym koszcie około 16 miliardów dolarów, plasuje się wśród najdroższych projektów budowlanych, jakie kiedykolwiek podjęto. Centralnym elementem kompleksu jest wieża zegarowa, która wznosi się na 601 metrów wraz z iglicą.

Ma 120 pięter i stała się najwyższą wieżą zegarową na świecie. Abraj Al Bait obejmuje siedem połączonych wież, a jego gigantyczne tarcze zegara należą do największych, jakie kiedykolwiek zbudowano. Central Park Tower to najwyższy budynek mieszkalny na półkuli zachodniej i najwyższy czysto mieszkalny drapacz chmur na świecie. Wznosząc się nad nowojorską Billionaires Row, smukła szklana wieża wyniosła ultraluksusowe życie na nowy poziom.

Jej piętra mieszkalne sięgają wysokości dachu wynoszącej 472 metry na 98 piętrach. Budowę rozpoczęto we wrześniu 2014 roku, a projekt ukończono w 2020 roku kosztem około 3 miliardów dolarów. Część mieszkalna obejmuje zaledwie 179 apartamentów o bardzo dużych układach, zaprojektowanych tak, by maksymalizować prywatność i panoramiczne widoki. I wreszcie Amoy Gardens w Hongkongu.

Zbudowane na dawnym terenie fabryki AMO, osiedle zostało ukończone w czterech etapach w latach 1981–1987. Obejmuje 19 bloków mieszkalnych z 4896 lokalami i zamieszkuje je około 10 000 osób. Osiedle zyskało jednak szeroką sławę ze względu na swoją rolę w epidemii SARS w 2003 roku. W marcu i kwietniu tego roku stało się centrum jednego z najpoważniejszych ognisk SARS w Hongkongu.

Zgłoszono setki potwierdzonych przypadków, w większości powiązanych z blokiem E. Śledczy odkryli później, że problemy z odpływami i kanalizacją pomogły skażonemu powietrzu przemieszczać się przez budynek. Epidemia doprowadziła do kwarantanny, ewakuacji, gruntownego czyszczenia i długoterminowej modernizacji instalacji hydraulicznej. Czy byłeś kiedyś w naprawdę wielkim budynku?

I czy chciałbyś kiedyś w takim zamieszkać?