Stałem na placu przed moim nowym warsztatem, patrząc, jak handlarz sprzedaje piętnaście aut dziennie bez żadnego wysiłku, tylko wrzucając ogłoszenia. A ja właśnie wyrzucono mnie z dotychczasowej…

Stałem na placu przed moim nowym warsztatem, patrząc, jak handlarz sprzedaje piętnaście aut dziennie bez żadnego wysiłku, tylko wrzucając ogłoszenia. A ja właśnie wyrzucono mnie z dotychczasowej...

– Jesteś szalona. Kogo tu oglądać? – parsknąłem, patrząc na rozwalony towar. – Czemu to tak leży?

Thumbnail

To miot leżący. Sprzedajmy to. – Nie. – Chodź, sprzedamy.

Zrobimy licytację. Kto ile da za kaptura? – Nie ma mowy, tata, to jest bezcenny. – Akurat.

Internet trzeba podać, zaraz będzie transmisja. Wjeżdżałem na posesję, a przede mną stało kilka samochodów w różnym stanie. Jeden z nich – Ford Focus – wyglądał na świeżo po naprawie. Dzień dobry, inżynieria.

Dzień dobry, witam was serdecznie. Słuchajcie, moi drodzy, naszła mnie taka nostalgia, że może byśmy sprzedali kaptura, nie? Tak. Zrobimy tutaj licytację, kto ile da za kaptura.

Masterk, siema. Siema. A może ja wejdę w sprzedaż aut w ogóle? Co wy na to, jakbyśmy tak kupowali samochody, brali na podnośnik, robili w nich rozrząd, wszystko to, co jest do zrobienia, i dopiero wystawiali na sprzedaż?

Coś bym pozmienił w tej mojej pracy. Tak mnie nudzi trochę zaglądanie komuś pod maskę. O co? Kręci, kręci i nie może skręcić.

Siema, siema. Witam serdecznie. Czekajcie, bo nie mogę włączyć. Co ona z tym internetem ma?

Poczekajcie sekundę, zobaczę, co ona ma z tym internetem. Dziadyga. No nie, powinien być. Czekaj, tu powinien być internet.

Cześć, również życzę wam dobrego dnia. Oczywiście, że tak. O, może będzie czytać. Będziesz czy nie będziesz?

Będzie. To co? Cześć auta, ważne, żeby nie były nudne jak Fabia, prawda? No to dobra, zaczynamy od Forda Focusa.

Znacie Forda Focusa? Widzieliście go już? Mam do sprzedania Forda Focusa. Zobaczymy, jak pójdzie mi sprzedaż w autohandlu.

Może wejdę w autohandel, co będę się tutaj rozdrabniał na trzy? Zamiast bawić się w naprawy tych samochodów, to może będę handlował autami. Wiecie, to już level wyżej, nie? Aż dojdę do producenta samochodu.

O, jakoś tak będziemy patrzeć na siebie. Trzy kombi, 1. 5 dCi, mamy do sprzedania. I próbuj.

Bardzo dziękuję temu komuś, kto zasponsorował ten uchwyt, bo to jest po prostu mistrzostwo świata. Ja pierdzielę, żeby ta przyczepa była tak jak ten uchwyt, to byłoby coś cudownego. A tu niestety, no już chyba wiem, co się stało. Jolwin, szczęść Boże.

Cześć Jolwin. Witam cię serdecznie. O, teraz już wiem, co się stało. Przeszliśmy przez WiFi, nie to co trzeba.

A to żeście nie słyszeli. Co wy na to, jakby warsztatowe historie zrobiły się też handlarzami? Kiedy wycieczka do Wrocławia w sprawie przyczepy? A to na razie moja słodka tajemnica.

Nie powiemy, nie uprzedzimy ich. Inżynieria przygód, mi się zacięło. Nie wiem, czy mi odpowiedziałeś. Oj, nie, nie odpowiedziałem.

Weź jeszcze raz powtórz, bo ja nie usłyszałem też, bo co się okazuje, pod domem jeszcze mnie internet domowy łapał i on się przerzucał na dane komórkowe i nic nie czytało, w ogóle nic nie pisało. Także przepraszam was najmocniej, jakbyście mogli jeszcze raz zadać komentarz. Będę wdzięczny. Krzyś, a kto z tobą jedzie?

Żona? Nie co ty, ja trochę za stary jestem na tak młodą żonę. Przygód, czy możesz ze mną się skontaktować? Mam kilka pytań odnośnie mojej zmiany działalności.

Uśmiechnięta buźka. Oczywiście, nie ma problemu. Możesz do mnie drynąć. Zaatakuj mnie gdziekolwiek, to ci podam mój numer telefonu.

A zresztą on jest bardzo szybko dostępny. Pytał, czy lubisz pasztet? Czy lubię pasztet? Lubię.

Tylko pytanie z czego? Z królika, z dzika. E, ogólnie lubię pasztecik. Słuchajcie, okazuje się, ostatnio jestem wszystko jedzący.

Już nawet polubiłem majonez. Młodą sekretarkę. Czemu zatrudnię młodą sekretarkę? Nie tutaj, bo on lubi.

Na dworcu wysadzam ją. Wiesz, ja tu skręcę, wiesz, Jula, bo z tyłu za mną tyle samochodów, że skręcę, wjadę, wysadzę cię, bo nie będę robił, wiesz, sam się denerwuję, jak inni stają na środku. Dobra, Jacek J, kupić Opla Insignię pierwszą 5T. Możesz wysiąść, ja się zawrócę i już.

Insignie 1T. Słuchaj, no popatrz, czy ona tam nie jest czasami pognita, jakaś, poniszczona bardzo mocno. Ogólnie tak. Julka jedzie na randkę, nie?

Julka, Julka jedzie na trening. Słuchajcie, Julka ma trening ze względu na… Ale zawzięła się dziewucha. Jak ona się zawzięła, to aż się w pale nie mieści.

Tak się zawzięła, że po dwóch miesiącach nie musiała już gorsetu nosić na sobie. Mięśnie zaczęły się budować, wszystko pięknie. Idzie to w bardzo dobrym kierunku, więc jedzie na trening teraz ćwiczyć i niech tam się buduje dalej. Pamiętacie, jak po gorset jechaliśmy?

No to po dwóch miesiącach się okazało, że lekarz mówi, że to jest po prostu ewenement na skalę światową. Że skolioza się cofnęła bardzo dużo, do tego stopnia, że po prostu nie musi chodzić w gorsecie. Ale nie odpowiedzieliście mi na moje pytanie. Co wy na to, jakbym zmienił delikatnie profesję?

No nie, dalej bym auta naprawiał, ale co? Rafał Hojski, cześć z Katowic. Pozdrawiam Rafałka z Katowic. Przypominam, już niedługo będzie drożej za paliwo, więc warto zatankować.

Co wy na to, jakbym się wziął za autohandel, ale takie, wiecie, autami-pewniakami, jakby to powiedzieć, tak że na przykład na wizji zrobimy rozrząd, wymienimy to, co jest uszkodzone, przejrzymy go całego wszerz i wzdłuż i wtedy wystawiamy go na sprzedaż. Czegoś takiego jeszcze nie było, żeby do… Tak, bo wiecie, auto macie gdzieś tam w gazecie, w internecie ogłoszenie. No nie, w gazecie już teraz nie ma, ale do tego trzeba lawetę.

Mamy lawetę. Tym się nie przejmuj. Laweta jest. I na przykład, bo wysłałem takie dwa zapytania, wiecie?

Wysłałem dwa zapytania. Jedno do Toyoty Yaris. Dobry pomysł, Rafał Chojski. Bardzo dobry pomysł, Radku.

A drugie dałem zapytanie do pani z Warszawy, która ma Focusa MK3 po lifcie, przepraszam, MK4 z 2021 roku. Jest na przykład taki do sprzedania za 19 000. Ja zaproponowałem pani 16 000. On ma uszkodzony silnik.

Coś rzęzi w silniku. Ja biorę takie auto, kupuję, naprawiamy je, ogrywamy całe wszerz i wzdłuż, każda śrubka po śrubce, pasy i tak dalej. Wy sobie na to patrzycie i ten, kto tam sobie popatrzy, będzie chciał to później kupić. Jak dla mnie dobry pomysł, kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije.

Czemu nie spróbować? Maciej Trochimiak, może to i niezły pomysł. Rafał Chojski. Krzyś, od kiedy paliwo drożeje?

Czyli dobry pomysł. No to super. Dariusz Lem, cześć Radku. W sumie dobry pomysł.

No bo wiecie, po co jechać 500 km po to, żeby się okazało, że zdjęcia najlepsze są wystawione, a tam, gdzie czegoś nie widać, to jest niewystawione. Mówimy tu o tym, żeby to było wszystko takie, wiecie, perfekt zrobione, że jeżeli jest gdzieś coś zarysowane, żeby pokazać tę rysę, że jeżeli gdzieś jest coś pęknięte, żeby to pokazać. Cześć Pawełek. Chodzi o to, żeby to było, wiecie, nie na darmo jazda tych 500 km, czy tam 300 km, czy 200 km, tylko sobie oglądacie na przykład na YouTubie.

Aha, ten samochód wygląda tak i tak, kosztuje tyle i tyle, ma taki i taki przebieg, jest stan od spodu taki i taki, wygląda silnik dookoła tak. No i wtedy sobie decydujecie, kurde, brać czy nie brać. No to to będzie pierwszy taki autohandel, myślę, że w Polsce, który pokazuje wam całe auto dookoła, i sobie podejmujecie decyzję, jadę czy nie jadę, czy warto. Mówię, trafiają się auta jakieś tam na przykład uszkodzone, bo pisze, że jest uszkodzone.

Mało tego, też nad tym się zastanawiałem, tylko że chciałem się zająć tylko małymi miejskimi autami. Mało tego, rozumiem cię. Mamy na przykład tego Forda zrobionego. On był po bum.

Wjechał w niego samochód, widzieliście, jak wygląda. Mam zdjęcia z naprawy i ja tak się zastanawiam, czy go właśnie nie ograć, nie pokazać wam, jak został naprawiony. Prawid. Myślę, że na pewno na każdy samochód znajdzie się chętny.

Spróbuję z tym Fordem, co mam. Jak ten Ford pójdzie… Ja nie mówię za miliony, bo absolutnie nie. On będzie trochę tańszy niż cena rynkowa samochodów z tego powodu, że tak jak mówię, on miał bum z tyłu.

Jest ładnie zrobiony. Jest bardzo ładnie zrobiony przez naszego blacharza-lakiernika, którego serdecznie pozdrawiam. On robił tego Volkswagena Sharana. No i teraz zrobił nam tego Forda.

Bardzo ładnie go zrobił. Jest delikatnie widać odznaczenie koloru farby, ale to dlatego, że ten złotawy był tak dziadowskim kolorem, że nie szło go dobrać idealnie. Po numerach wyszedł, wiecie, taki świeży kolor, a on na aucie ma taki jakby troszeczkę już zmieniony. No ale pokazać wam od podstaw co i jak.

My dwa lata temu robiliśmy w nim całą dwumasę, robiliśmy rozrząd, turbinę nową wstawialiśmy. Także ja go podniosę na podnośniku, ogramy go dookoła, pokażę wam zdjęcia, jak był uderzony, jak został naprawiony, i zobaczymy, co z tego wyniknie. Wystawię go na przykład na Olxie czy tam OtoMoto. Jakaś część życia, której nie nagrywasz?

Nie, żebym się czepiał bardziej, to martwić się można. TC widzisz, brzmi jak samochód marzeń i zrób. No jest taka rzecz, której nie nagrywam. Nie nagrywam tego, co się dzieje u mnie w domu.

Ale pamiętaj jedną rzecz. Jeżeli to ci przeszkadza, to przecież możesz odejść. Ty nie musisz tu siedzieć. Ja cię nie biorę na siłę, żebyś ty siedział na kanale i oglądał.

Ja cię rozumiem, że może cię to denerwować, więc słuchaj, jest milion innych kanałów, które możesz oglądać. Jest milion innych ludzi, których możesz… I to nie jest mówione do ciebie przez nerwy czy coś. Na spokojnie chcę ci to wytłumaczyć, że jeżeli ci się coś nie podoba, możesz to przecież pominąć.

Nie musisz tutaj siedzieć. Nie chcę cię denerwować w żaden sposób. A jeżeli cię takie rzeczy denerwują, to lepiej opuścić ten kanał. Na pewno możesz liczyć, że tutaj gołej dupy nie zobaczysz mojej ani mojej rodziny i nie zobaczysz moich rzeczy prywatnych.

Ale tobie się wydaje, że ja już wszystko nagrywam, bo co? Bo live’y sobie prowadzę codziennie rano. W czym ci to przeszkadza, że rozmawiam z ludźmi? Akurat ludzie mają zapytania na przykład motoryzacyjne, mają różne zapytania, i jadę bezproduktywnie.

Zobacz, ja jadę do pracy bezproduktywnie. Jedziesz, patrzysz się w tę ulicę. Ja jadę bezpiecznie, nie patrzę na komentarze, bo sama mi czyta Iwona komentarze, i odpowiadam ludziom na przykład na pytania. Mogę wykorzystać ten czas trzydziestu minut na to, żeby na przykład odpowiedzieć w jakiś sposób komuś na coś.

A może się to komuś przyda. Bo ty patrzysz tylko w tę stronę, ale nie patrzysz w tę stronę, że na przykład takich kanałów jest mało. Chyba możesz zapytać się jego na przykład, że coś mi stuka, puka, gdzieś tam coś wali, i ktoś ci odpowiada co, po co, na co i dlaczego. No ale nie każdemu może to pasować.

Rozumiem. O, ale żeście się wsłuchali, że nikt nie zadaje pytania. No także nawet jeżeli właśnie samochód… O kurczę, Toyota Yaris ma na przykład wgniecenie na drzwiach, ma wgniecenie na progu i ma wgniecenie na błotniku.

I taką Toyotę też zaproponowałem oczywiście zdecydowanie niższą kwotę, co pan proponuje, bo to ma być autohandel, na tym mamy zarobić, wy macie na tym też dobrze kupić, więc też panu zaproponowałem pewną kwotę i zobaczymy, jak pan się zgodzi, to najwyżej weźmiemy taką Toyotę Yaris z 2017 roku. Czemu nie ma waszych komentarzy? Vivo, wku, siema. Jakie są objawy końca dwumasy na 3 kupę 204 km?

Słuchaj, jest taki kanał na YT, gdzie gość sprowadza samochody z zagranicy i ogrywa je od momentu, gdy są jeszcze na lawetach, papiery ogrywa, wnętrze i później na SKP też ogrywa i auta mu bardzo fajnie schodzą. No właśnie, o czymś takim myślę. Mam, Krzyś Gu, mam gości, uciekam. Dobrze, uciekaj.

Słuchajcie, jeżeli chodzi o dwumasę, jak to jest, jak się kończy, sprawa wygląda następująco. Z rana najlepiej… Pokazuje wszystko bez ściemy. No właśnie, też tak chcę.

Z rana jak odpalasz samochód, to najlepiej spróbuj go odpalić. Jeżeli da się bez sprzęgła, to posłuchasz, czy masz uderzenia, i tak samo zgaś go bez sprzęgła i także, o taką właśnie to chciałem ściągnąć, i też będziesz słyszał uderzenia, to wtedy znaczy, że dwumasa się już kończy. Z rana, szczególnie jak jest zimna, tak, bo ona ma najwięcej luzu z tego tytułu, że metal się rozszerza po nagrzaniu, więc jeżeli jest zimna, to ona nie będzie, wiesz, będzie miała na tyle duże luzy, że będzie uderzać. Tak, możesz najszybciej sprawdzić dwumasę, kiedy już jest wykończona, bez rozbierania czegokolwiek.

A czyli jest już ktoś, kto pokazuje i tak dalej. Tak, tylko że wiecie co, ja mam taki zamiar zrobić, że bardzo często jest tak, że o, wymień olej. Takie stukanie. Paweł, co pan sądzi o Liberty Czeroki Kajot?

Czy zdarza się wam naprawiać samochody terenowe? Bardzo rzadko ktoś przyjeżdża z samochodem terenowym. To jest naprawdę rzadkość. Więc tutaj nie mogę za bardzo powiedzieć nic na ten temat.

A co do tych samochodów ogólnie, no to wiecie, ja rozumiem, że ktoś tam wiesz, gdzieś nagrywa i ogrywa, ale oprócz tego my byśmy chcieli robić taką pełną, full, bo i tak jak kupujecie auto, to pojedziecie na serwis olejowy i serwis rozrządu. Więc my, zakupując takie auto, chcielibyśmy wam już wykonywać ten rozrząd. Oczywiście nagrywając, żeby nie było, że nie był wymieniony, tylko nagrywając, że rozrząd został wymieniony, olej został wymieniony i komplet filtrów został wymieniony. Czyli ta podstawa, którą powinniśmy wykonać, jest już zrobiona i ty kupujesz 100% auto już do jazdy i nie musisz o tym myśleć, żeby wykonać wymianę tego rozrządu, wykonać wymianę oleju, filtrów.

Wsiadasz po prostu i jedziesz, a nie jedziesz z duszą na ramieniu 600 km. Dojadę czy nie dojadę, rozrząd mi strzeli czy nie? Bo tak bardzo niestety często się zdarza, że on potrafi strzelać, bo rozrząd ma już dość. My ściągamy taki samochód, czy zakupujemy gdzieś taki samochód, robimy totalne oględziny, wymieniamy oleje, filtry, oczywiście nagrywając to wszystko, i my wam na YouTubie pokazujemy, że tak mamy to wszystko wykonane, zrobione, i takie auto właśnie wam sprzedajemy.

2014 rok. Niestety silniki bardzo nieudane, mają problemy z olejem, a dokładnie z pierścieniami. Z olejem to znaczy, że bardzo duży pobór oleju, m zjadają. No nie są to udane jednostki silnikowe.

Lepsze są te już po modyfikacji, czyli po roku chyba 2018. Adam, cześć Radku. Miczu już to próbował z tymi autami. Pierwsze słyszę, żeby próbował z tymi autami w ten sposób, dlatego że ja nigdy nie widziałem, żeby zakupił jakiś samochód, w nim robił rozrząd, w nim robił jakiekolwiek inne rzeczy.

Spektator, Spekter, ty a powiedz mi, co zrobić mechanikowi, który założył mi klocki hamulcowe na odwrót, w sensie zaczepy w kierunku osi koła. Czy mogę mu urwać… Witam najlepszego mechanika. Słuchaj, no na pewno krzywdy mu zrobić nie możesz, bo będziesz za to siedział.

Możesz co najwyżej zgłosić to, aby wykonał reklamację. Tak, musi tę reklamację przyjąć. Jeżeli nie przyjmie, idziesz do odpowiednich urzędów i zgłaszasz to. Wtedy ma przechlapane.

To jest tak samo, jak teraz ja mam tę przyczepę. Tak, mi nie chcą wykonać reklamacji, nie chcą mi wykonać naprawy przyczepy. W ogóle się nie odzywają. Też zgłaszam do pewnych odpowiednich organów i będą…

Jeszcze wyszło nawet w praniu, że mi dali sprzedali przyczepę z instrukcją w języku angielskim, a nie polskim, więc to już w ogóle będą mieli przechlapane. To się tak napiętrza, to się tak, wiecie, buduje, nie? Jak najlepsze to jest chować głowę w piach, tak jak właśnie robi to firma Procamp. Jak oni chowają głowę w piach, to wszystko to się pięknie zaczyna układać, ustawiać, bo doszło do mnie właśnie, że zapytanie, czy mam w języku polskim.

Ja sprawdziłem dokumenty, mówię nie, nie mam w języku polskim, to już tutaj jest kara. Radku, czarus NX300, 18008 w indeksie górnym. Paweł, piłka. Ja bym poprawiał do końca, wtedy nikt nie zarzuci, że coś nie tak.

Dokładnie. Czy warto takie auto? No wiesz co, to wszystko zależy od twojej kieszeni, bo pamiętaj, że to auta troszeczkę palą paliwka. Tak ogólnie fajne auto, fajnie się tym jeździ.

Nic złego bym nie powiedział na ten temat. Dzień dobry wszystkim. Dzień dobry Klementynko. Witam cię serdecznie.

Nic, nic się tam nie dzieje w zasadzie z tymi autami. To jest taki nawet krążownik szos, bym powiedział. Tylko wiesz, to auto ma na przykład duży apetyt na paliwo. No i ruda, ruda, ruda.

Jeszcze raz ruda. Krzyś Kusz. Cześć Radku. Jestem trochę na niedasie.

Powiedz, co tam się u ciebie wydarzyło, że zmieniłeś lokalizację. No i jak teraz na nowym miejscu? Bardzo często pytacie. Cześć, powitać.

Radku mój, drugie 0 da ci z rana po odpaleniu puszcza czarnego dyma. Co to może być? Czarny dym. Chorwackie paliwo?

Może to być chorwackie paliwo. Bardziej bym powiedział czeskie. Słuchajcie, jeżeli chodzi o… Tam było jedno pytanie, którego już mi wyleciało z głowy.

Kurczę, była czarna chmura. Możesz mieć nieszczelność na dolocie lub układ paliwowy gdzieś przybrudzony. Dlatego warto byłoby sobie zastosować właśnie jakiś tam dodatek do paliwa. Tylko nie pamiętam, jakie tam było jedno pytanie.

Też było dosyć ciekawe. A niedoczasie jest kolega. O dobrze. I teraz niedoczasie.

Słuchaj, jeżeli chodzi o czernic… Cześć, Hing waving wav. Co sądzisz o CLS AMG 63? Czy warto aby wsadzić 8 HP z silnikiem S58?

Łukasz Hetnik, warsztat, dlaczego przeniesiony? No właśnie, dlaczego warsztat przeniesiony? Poczekaj tutaj z tym. Warsztat został przeniesiony dlatego, że nam wypowiedziano umowę.

Wszystkim wypowiedziano na terenie umowę, ponieważ to był teren wojskowy. I oni dostali, uważali, że dostali pieniądze z sejfu i że będą działać, będą jakąś zbrojeniówkę budować i tak dalej, i tak dalej. Wypowiedzieli wszystkim umowy. Na sam koniec zauważyłem, że jednak chyba nic z tego nie będzie, ponieważ zaczęli nawet nam proponować już na samiutki koniec, jak myśmy się już pakowali, odłączyli podnośniki i tak dalej, zaczęli mówić ludziom, że mogą zostawać.

I okazuje się, że po prostu no coś im tam nie wypaliło. Do dnia dzisiejszego widzę, że to stoi puste. Od 1 września mieli już zacząć produkcję. Siema Radek.

Siema, siema, encyklopedia produkcji, oczywiście nie ma. Nic się nie dzieje. Wszystkich pogonili stamtąd i tyle. No ale to jest kurde niepoważne.

Słuchajcie, mieli niemałe pieniądze z nas, wynajmujących, bo takie hale, jak widzieliście, tu były też po drugiej stronie, i oni wynajmowali, załóżmy, mieli coś w okolicach 200 000 z wynajmujących. Takich wynajmujących jak my było naprawdę bardzo dużo ludzi. Wynajmowaliśmy my sobie, kurde, każdy grzebał swoje, tak? Czy to meblarz, czy od wind, czy to my, czy ci od strechu, każdy sobie coś tam grzebał i robił.

A czy mogli tak wypowiedzieć z dnia na dzień? Ale to nie było z dnia na dzień. Myśmy we wrześniu dostali wypowiedzenie. Kwestia czasu, bloki będą budować.

Tak, też tak obstawiam, że to pójdzie na sprzedaż do tego. Deweloper się tym zajmie. To na 99% to wam gwarantuję. Deweloper się tym zajmie.

Tym bardziej, że już jedną część ugryzł deweloper jakieś, nie wiem, pięć lat temu. Wybudowali. To teraz Radziu będą mieli kasę z sejfu i na pewno nam coś tam taśmą skleją. No właśnie, te pieniądze z sejfu chyba coś jednak nie trafiły do nich.

Coś nie trafiły, nie mają, bo tam jeden był kierownik, którego pozbyli się, i on mówił do nich, że najprawdopodobniej nic z tego nie wypali. No ale że tak mówił, to się go pozbyli. No i się okazuje, że jednak chyba nic nie wypaliło, bo mówił: jak będziecie mieli wróbelka w garści, to wtedy odzywajcie się, a nie, że gdzieś tam usłyszeliście pokątnie, że ma być. Wy się ludzi pozbędziecie i teraz będzie trzeba to wszystko opłacać, a nie ma pieniędzy.

I mówił, będzie lipa. No ale dobra, to już mniejsza z tym. To ja tym nie zarządzam. Ja nie wiem.

Wiem, że zakład stoi teraz całkowicie pusty. Tam się nic nie dzieje, nie ma nikogo. Jedynie co ten autobus stoi. Dlatego mówię, że będą na lasota się kleić.

No powiem tak, no ja miałem tam duży metraż, bardzo duży metraż, bo aż 1000 m kwadratowych. Aż tyle, aż tyle mi nie było potrzebne. Nie zużywałem tego. Skorupka pusto u was na mieście.

Plusik taki, że było bardzo blisko. Minusik taki, że tam strasznie się kurzyło. Nie wiem dlaczego, ale kurz po prostu był wszędzie. Ta posadzka była jakaś taka kurde bardzo pylna i to siadało sobie pomału na płuca, więc to też dobrze, że stamtąd uciekliśmy.

No i przede wszystkim tutaj przy opłatach no zostanie parę groszy. Tak, tam płaciliśmy dychę, tu płacimy dużo mniej. Ty masz taniej. No tu mam taniej.

Tu mam taniej. Chociaż przy ogrzewaniu, jak się włączy ogrzewanie, może być tyle samo. Wiesz, ale mam bardzo duży plac i właśnie dlatego też myślałem o sprzedaży aut, ponieważ mamy bardzo duży plac. W tej chwili też tam się znajduje handlarz, który sprzedaje auta, i dlatego tak o tym pomyślałem.

Jak ja zobaczyłem, szacunek dla tego handlarza, dziennie potrafi nawet 15 samochodów sprzedać bez internetów, bez niczego, tylko do OtoMoto wrzuca. Ja też chcę swój warsztat otworzyć. Jaka pierwsza rada dla mnie od ciebie? Encyklopedia Skody według Karolaka.

Radek, zgadnij, dlaczego akumulator się rozładował. Łukasz Chetnik, a coś się ruszyło z twoim własnym miejscem? Nie, nie ruszyło się z moim własnym miejscem. A co do otwarcia swojego, to myślę, że…

Będzie teraz, spróbuję dograć ciekawy odcinek, bo ja przygotowuję jeszcze jedno stanowisko takie dla siebie pod nagrywki i chcę wam pokazać, co trzeba kupić, jak trzeba kupić, jak zamontować, po co ten podnośnik i tak dalej. Także myślę, że będzie chyba taki dosyć fajny odcinek. I tak świetnie, że się udało coś znaleźć. A jak tamta twoja budowa?

No budowa niestety stoi. Ten kierownik to był mądry człowiek. Rząd tuskowy lubi dużo obiecywać, ale niewiele dawać. Tamten kierownik był mądry, ale go usunęli.

On im mówił: “Poczekajcie, macie tu ludzi, którzy wynajmują, płacą wam co miesiąc 200 000. Macie 200 000 na ziemi, nie leży. Poczekajcie. Będziecie mieli pieniądze z sejfu.

Wtedy da się im wypowiedzenia i wtedy będziemy robić swoje. Na razie to są tylko obietnice. Wy wypowiecie ludziom, ludzie pójdą, wy nic nie dostaniecie, będziemy siedzieć i się patrzeć w sufit. ” No i tak właśnie się też skończyło.

Obydwa ciągi pomieszczeń są puste. Zamknęli bramę na głucho i nic się tam nie dzieje. Od 1 września mieli z produkcją startować. No nieważne.

Mniejsza z tym. My jesteśmy teraz przy takiej pięknej galerii w samym centrum praktycznie Oławy. A warsztacik wygląda… O, już dużo ludzi przyjechało.

Bardzo dużo ludzi. A warsztacik wygląda tak. Dobra, ja idę do… Łukasz Chetnik.

Po co wiesz, Macieju, jak rząd mówi, że da, to mówi? A bo to pan Mareczek przyjechał, wszyscy poprzyjeżdżali. Dobra, okej, uciekam, uciekam, moi drodzy, bo mamy dużo pracy. Tyle samochodów jest poustawianych, że hej.

Okej, nara.