Wieczór na tarasie miał być spokojny, ale sąsiedzi właśnie odpalili muzykę na urodzinach. Marta, jak zawsze, podsunęła mu pomysł, żeby zrobić live’a technicznego, bo ludzie z tego czerpią radość i wiedzę. Początkowo się opierał, zmęczony po całym tygodniu pracy na warsztacie, ale w końcu uległ. Usiadł przy laptopie, z kawą w zasięgu ręki, i przywitał się z widzami.

Cześć, Danielu, witam cię serdecznie. Dawid, siemanko. Sebastian, dzień dobry. Nastolatek, witam.
Dobry wieczór wszystkim. Przemuś, jak zdrówko? A jako tako, po japońsku mogłoby być lepiej, ale nie jest źle. Po tych wszystkich godzinach spędzonych przy rozrządach i sprzęgłach, takie pytania o kompresory i turbiny to była czysta przyjemność.
Ktoś zapytał o różnice między nimi, więc zaczął tłumaczyć, że kompresor szybciej wstaje, ale turbina ma lepsze osiągi na górze. Rozmowa popłynęła dalej, między ludźmi, którzy po prostu lubią gadać o samochodach. Słuchajcie, live to nie jest coś obowiązkowego, że musicie być, bo ja się obrażę. Nie, nie.
Każdy ma swoją pracę, swoje zadanie. Ja dopiero wstałem, przespałem cały dzień, bo odsypiałem tydzień na warsztacie. Grzesiu, witam. Duratek 2.
0, 145 koni, czy okej? Okej, jeżeli wiesz, że ktoś dbał o tę jednostkę, to jest bardzo dobra, wdzięczna i warto jej używaćści. Ktoś zapytał o przygotowania do urlopu. Jutro jadę w Bieszczady.
Miałem się dziś twardo przygotowywać, ale pojechaliśmy tylko na zakupy, zabrałem nawet kamerę, której nie użyłem, a potem padłem jak kawka. Miłego odpoczynku, odpowiedzieli mu życzliwie. Dziękuję bardzo serdecznieść. Potem weszli w temat Vectry C, która ciężko pali na zimnym.
Zaczynamy od ciśnienia paliwa, bo z reguły słabe ciśnienie oznacza długie kręcenie przed odpałem. Warto też sprawdzić czujnik wałka rozrządu, bo przy ciepłym silniku potrafi długo kręcić. Takie rzeczy się zdarzają. Retis im się skończył, więc teraz sprzedają autodatę, a on właśnie szukał schematów, więc sobie skorzystam z podstawki.
W tle pobrzękiwała muzyka sąsiada, ale to mu nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, lubił, jak ludzie się bawiąści. Ktoś rzucił temat zmywaczy hamulcowych. Łukasz był pierwszą osobą, która się o nie podpytywała.
Niestety, wszystko poszło w górę i taki zmywacz musiałby kosztować dwanaście złotych, a przy minimalnym zamówieniu ośmiuset pięciudziesięciu sztuk, to się po prostu nie opłacało. Może kiedyś, ale nie teraz. Ktoś inny miał Passata z wymienionym rozrusznikiem i pompką w zbiorniku, a auto raz odpalało, raz nie. Podpowiedział mu, żeby sprawdził ciśnienie, bo to może być pompa wysokiego ciśnienia, choć wtryski już były sprawdzone u fachowca.
Kompresja idealna, tylko to ciśnienie zostało do zweryfikowania. Zresztą, bez sensu wyciągać pompę, skoro można sprawdzić, co buduje. Potem ktoś zapytał o stuki w prawym kole po uderzeniu w krawężnik. Na szarpakach zero luzów, ale coś stukało przy rozpędzaniu i skręcaniu.
Najprawdopodobniej drążek kierowniczy, bo po uderzeniu to on najczęściej strzela, nie końcówka. Trzeba unieść auto, złapać za koło i poruszać, żeby zobaczyć, gdzie jest luzścia. Potem weszli na temat acfixa. I to był moment, w którym rozmowa zrobiła się poważnaścia.
Ktoś wspomniał, że zamierza wpuścić acfix do klimatyzacji przed serwisem. No cóż, jeśli masz go wbitego, musisz o tym powiedzieć, zanim podłączą maszynę. On sam kiedyś wpadł w taką pułapkę, bo gość nie wspomniał o acfixie, a on zaciągnął to do swojej maszyny. Miał osiem kilogramów czynnika R134, a musiał to wszystko zutylizować i wyczyścić instalację, bo nie chciał nikogo oszukiwać.
Kosztowało go trzy tysiące sześćset złotych. I właśnie o to chodzi, że takie rzeczy to nie są zabawki. Ludzie nabijają acfixy, mówią, że nie będzie działać, a to będzie działać, i to jest najgorsze. Kiedyś lodówki chodziły na LPG, a moja klimatyzacja z 2020 roku też chodzi na LPG.
Tylko że jedna rzecz jest przystosowana do LPG, a druga nie, i o to chodziścia. Jarek słusznie zauważył, że to jest jeżdżąca bomba. Jeśli ktoś sobie nabije taki preparat, to jego sprawa, jego życie. Ale kiedy zaczyna zagrażać innym użytkownikom ruchu drogowego, to już jest inna para kalosz.
Nigdy nie wiesz, kiedy co na drodze wyjdzie. Mówi się, jak wrócę do domu, to upiekę sernik, ale to słowo “jak” nie daje żadnej gwarancji. Może być wypadek, może się wydarzyć cokolwiek, o czym nie mamy nawet bladego pojęcia. Taki acfix może sprawić, że już nie wrócisz z takiej podróżyścia.
Firma mu proponowała dwa lata stałej umowy za dwieście tysięcy złotych za reklamę czegoś takiego. Odmówił kategorycznie. Nie chciał mieć nic wspólnego z czymś, co może zabić człowieka. Nawet ministerstwo stwierdziło, że to jest zgodne z prawem, ale to tylko dowodzi, że prawo nie zawsze idzie w parze ze zdrowym rozsądkiemścia.
Można ludzi zabijać legalnie i nikomu nic się nie stanie, dopóki nie wydarzy się tragedia. Wtedy nagle wszyscy stwierdzą, że to jednak niedobreścia. W tle pies, ten ich cwany haski, biegał wokół wilczura sąsiada, podpuszczał go, robił lewo, prawo, siadał i się przyglądał, a ten biedny wilczur biegał jak debil. Poprzedni nie wytrzymał tego biegania i padłścia.
Nawet do rymu poszłościa. Ten pies to prawdziwy demon, zawsze wiedział, jak wykombinować, żeby było po jego stronieścia. Ktoś zaproponował subskrypcję na warsztatowe historie, żeby kupić się raz na rok i mieć darmowe dostawyścia. To był dobry pomysłścia.
Może faktycznie warto się nad tym zastanowićścia. Rozmowa zeszła na kurierówścia. W nowej lokalizacji, w galerii, trafił im się kurier Polak, który przedstawił się z najgorszej stronyścia. Zamiast odebrać paczki, trzy razy przejeżdżał koło okien biura, poszedł do galerii, wrócił, a przesyłki nie odebrał przez cały dzieńścia.
Na drugi dzień tłumaczył, że nie miał czasuścia. A wystarczyło zapukać w szybęścia. Poprzedni kurier, Ukrainiec, był fantastycznyścia. Dzwonił, mówił, że potrzebuje wcześniej skończyć, a oni stawali na rzęsach, żeby zdążyćścia.
Innym razem przyjechał i stał trzy godziny, czekając na paczki, mówiąc, że się nie spieszyścia. Takiego człowieka to można było nosić na rękachścia. Teraz trzeba będzie zgłosić do impostu, żeby zmienić kuriera, bo jak nie, to on nawali, a to może oznaczać koniec interesuścia. Zwłaszcza że płaci około dziesięciu tysięcy za przesyłki co dwa tygodnieścia.
To nie są małe pieniądześcia. Ktoś wspomniał o gościu, który ich blokował i zamawiał paczki, żeby ich atakowaćścia. Musieli przebudować cały sklep i wysłać zmianę adresową, żeby się od niego odciąćścia. Teraz boty będą się odbijać, a sklep w pełni śmigaścia.
Dodatkowo zapłacili za zabezpieczenia przed takim cymbałemścia. Ale to było konieczneścia. Przeprowadzka do Oławy to był powrót na stare śmieciścia. Nowy warsztat, w galerii, miał ruszyć pełną parą od trzeciegościa.
Lokalizacja świetna, centralnie przy głównym wejściu do galerii, więc każdy, kto wchodził, widział, co się dziejeścia. Julcia wymieniała olej w Mercedesie i stanął rząd ludzi, chyba z piętnaście osób, żeby popatrzećścia. To była dobra reklamaścia. Ktoś zapytał o wymianę oleju w Toyocie Yarisścia.
Sto pięćdziesiąt złotych nettościa. Odpowiedzieli na wszystkie pytaniaścia. Chwilę później weszli w temat Skody Fabii, która trzęsła się na pierwszym biegu na światłachścia. Najprawdopodobniej poduszki pod skrzynią bieguścia.
Trzeba sprawdzić, czy lewarek nie telepieścia. Potem o Passacie, który doczołgał się do warsztatu i odpaliłścia. Nie zaglądał nawet do niegościa. Nowy pracownik miał do nich dołączyćścia.
Nie chciał zdradzić, kto to, ale podpowiedział, że gość już występował na YouTubie i jest obeznany z kamerąścia. To był Krzyś, który miał pracować u Misia Puchatkaścia. Każde stanowisko dostało nowe mebelki, nowe narzędzia, wszystko noweścia. On sam miał siedzieć na samym końcu, w trzeciej części warsztatowej, w ciszy i spokojuścia.
Pierwsze stanowisko było połączone z drugim taką literą H, więc chłopaki mogli sobie machać przez korytarzykścia. Była kuchnia, szatnia, łazienka, ubikacja, a od zewnątrz wejście do wulkanizacjiścia. Mieli obsługiwać koła do dwudziestu czterech caliścia. A on, jako wódz Apaczów, siedział na tyłach, gotów do nagrywania nietuzinkowych naprawścia.
Ktoś zapytał, czy będzie sekretarkaścia. Sekretarki będąścia. Ktoś wspomniał, że Wąski będzie miał swoją salę chirurgicznąścia. Tak, osobna salaścia.
Kamil zostawał na starym placuścia. A co do hali na czołgi? Czołg się przesiadłścia. Hale stały pusteścia.
Ktoś zapytał o Haltrixaścia. Nie myślał nad inną konstrukcjąścia. Z budową się nie spieszył, bo miejsce, na którym mieli budować, nie było ich własnościąścia. Musieliby dzierżawić na piętnaście lat, a to nigdy nie będzie twojeścia.
Wkładając każdą złotówkę, fajnie by było, żeby coś komuś zostawićścia. Lepiej poczekać, poszukać czegoś swojego, niż inwestować w cudześcia. Jeśli się nie uda, to postawią halę na tej części ziemi i będą mieć dwa warsztatyścia. Skoda Fabia dwójeczka miała problem z hamulcem ręcznymścia.
Najprostsze to naciąganie linekścia. Ale jeszcze prostsze to samoregulatoryścia. Polecił pojechać na szuter, rozpędzić do trzydziestu na godzinę i gwałtownie zaciągnąć ręcznyścia. Kilka razyścia.
Samoregulatory powinny się same naciągnąćścia. A jeśli nie, to rozebrać bębny i ustawić je ręcznieścia. Wódeczka chyba wjechała sąsiadomścia. Ale oni zawsze fajnie się bawiąścia.
Kiedyś gość się pytał, czy mu to nie przeszkadzaścia. Odpowiedział mu wtedy, że ludzie powinni się bawić, cieszyć się życiem, być szczęśliwiścia. A nie zazdrościć sąsiadowi, że robi imprezęścia. Każdy ma prawo do zabawy, do smutku, do wszystkiegościa.
Nie powinniśmy jeden drugiemu odbierać radościścia. Na tej wiosce nic się nie stanie, jak przeżyją dziesięć takich imprez w rokuścia. A sąsiedzi robią co tydzień, w sobotęścia. I też fajnie jestścia.
Dzieciaki po polu latają, ognisko palą, wszyscy się śmiejąścia. Więc dzisiaj, Krzysztofie, wszystkiego najlepszegościa. Bawcie się dobrześcia. Ktoś miał Audi A6 C, 1.
8 Turbo, które po wymianie odmy i przewodów podciśnienia gasło przy dojeżdżaniu do krzyżówkiścia. Coś gdzieś rozłączyłścia. Któryś parametr nie trzymałścia. Możliwe, że podciśnienie źle podłączone, odwrotnieścia.
Trzeba dojść do tegościa. Ktoś pytał o wymianę szpilek w Passacie 1. 9 TDIścia. Oczywiście, wymieniamy te szpilkiścia.
To jest pięta achillesowa głowicyścia. Potrafi wyrwać gwintścia. To nie są pojedyncze przypadkiścia. To jest dziewięćdziesiąt procentścia.
Wykręcamy, gwintujemy nowe na klej i wszystkościa. Ktoś pytał, czy po wymianie oleju trzeba zaadoptować przepustnicęścia. Absolutnie nieścia. Nie trzebaścia.
Nie wiadomo, skąd się wzięły takie opowiastkiścia. Szymon dostał radę, żeby wyłączył internet i zajął się ludźmi, którzy go otaczająścia. On sam miał obok siebie swoją małżonkę, Agatęścia. To ona go namówiła na tego live’aścia.
Leżał sobie, zmęczony, a ona powiedziała, żeby poszedł i zrobił coś pożytecznegościa. Więc posłuchałścia. I nawet nie był zły, że go tu siedziścia. Pozew rozwodowy już w sądzie, ale wyrok był, tylko zapomniała mu powiedziećścia.
Śmiali się z tegościa. A jeśli ktoś chciałby się włamać do domu podczas ich urlopu, to nie ma sensuścia. Dwadzieścia cztery na dobę ktoś będzie w domuścia. Nawet psa można ukraść co najwyżejścia.
A zapas karmy jest w garażuścia. Telewizor im nie do końca działa, bo dał ciała przy wymianie matrycyścia. Ale oglądają go raz na pół rokuścia. Jeśli ktoś zapuka do drzwi, Marta zrobi mu kawę z ekspresuścia.
Posiedzi, pogadaścia. Świetna osobaścia. Musi tak mówić, bo później wpiernicz dostanieścia. Upały się zbliżająścia.
Ktoś zapytał o basenścia. Pies skoczył na basen, zerwał zawór i cała woda zleciałaścia. A zestaw naprawczy leżyścia. Ekspres wrócił do domuścia.
Tak, bo przejmując tamten warsztat, musieli zapłacić odstępneścia. Dużo pieniędzyścia. Ale dzięki temu kupili podnośnik, maszyny do wulkanizacji, ekspres, monitoring, wyposażenie biuraścia. Wiele innych bzdetówścia.
Kawusia została w salonie, a oni siedzieli na tarasieścia. Co za rodzinna atmosferaścia. Córka poszła się położyć, bo dostała napadu migrenyścia. Red Bull jej pomaga, nawet lekarz tak powiedziałścia.
Trzy dni potrafi siedzieć w ciemnym pokoju, zamknięta na głuchościa. To jest ciężka sprawaścia. Podnośnik ze starego warsztatu został sprzedanyścia. Został jeszcze jedenścia.
Też go sprzeda, bo do wulkanizacji lepszy nożycowyścia. Do nowego warsztatu wzięli trzy podnośniki, w tym jeden nożycowyścia. Ktoś pytał, kiedy odcinekścia. Trzeba się Wąskiego zapytaćścia.
W przyszłym tygodniu wyjeżdżają do Chorwacjiścia. Marta już zabukowała parcelęścia. No to już są zgubieniścia. Nowy warsztat to wynajmowany, nie kupionyścia.
Żeby nie było ekscesuścia. Ale trzeciego otwierają i zapraszają wszystkichścia. Od października tylko on będzie osobą decyzyjnąścia. To on podpisuje umowy i robi przelewyścia.
Marta sprzątaścia. Ale to ona jest mózgiem tej całej operacjiścia. Więc mówiąc na nią szefowa, nie kłamiecieścia. Wąski już od roku prawie nie pracujeścia.
Ale odcinek pewnie w tygodniu wskoczyścia. Ma jedną część karty, gdzie jest pokazane, co robią i jak robiąścia. Trzeba się uzbroić w cierpliwośćścia. Ogrzewanie gazowe już jest na całym warsztacieścia.
Przepotężne grzejnikiścia. Murowany budynek, latem chłodno, zimą ciepłościa. Idealnieścia. Wynajmujący mieli tam kozę, palili drewnemścia.
Ale ogrzewanie kozą to bezsensścia. Część biurowa ma klimatyzacjęścia. Zwyżka kosztuje osiemdziesiąt złotych za dobęścia. Potrzebują jej do powieszenia banerów reklamowych i lamp LEDścia.
Najgorszy jest wiatrścia. Ale tam są bardzo osłonięciścia. Galeria w LC okrywa ich warsztatścia. Cztery stanowiska można by zrobić w środkuścia.
Ale nie chcą się zabić totalnieścia. Na zewnątrz jest duży blaszak, który po ociepleniu dałby dwa dodatkowe stanowiskaścia. Z tyłu jest przeogromny teren, gdzie stoi ponad czterdzieści aut poprzedniego właścicielaścia. On handluje autamiścia.
Tam można by postawić Halmota, gdyby trzebaścia. Na zewnątrz będą robić oponyścia. Planował zbudować wiatę przelotową z szybko otwieranymi roletamiścia. Naciskasz pilota, roleta się otwiera, wjeżdżasz, robisz koła, wyjeżdżasz przodemścia.
I dookoła objeżdżasz terenścia. Zajmuje się też elektromechanikąścia. Maszyny do nowej klimy z nowym czynnikiem będą kupować, jak tylko wróci z urlopuścia. Stara maszyna może być do nowej klimy, ale trzeba by przepuścić cały układ, co jest bezsensowneścia.
Lepiej kupić drugą maszynęścia. Chce też kupić wąchacza do gazuścia. Kosztuje dychaczaścia. Nie wiem, czy się skusiścia.
Na manometrze i tak widać, jaki gaz jest w środkuścia. Na wschodzie już dawno ciemnościa. Jest dwudziesta pierwsza dwadzieścia trzyścia. Trzeba iść spaćścia.
Ktoś pytał o reklamacje na rozrządy Gatesaścia. Nie miałścia. Bardzo dużo montuje i są dobreścia. Z Continentalem miał problemyścia.
Z Boschem nieścia. Ale Gates wydaje mu się jednym z lepszychścia. To tylko jego opiniaścia. Ktoś pytał o program ze schematamiścia.
Autodataścia. Można u nich nabyć za siedemset dwadzieścia złotychścia. Łukasz dalej chciał te zmywacześcia. Ben teżścia.
Daniel brał dziesięćścia. Tomasz teżścia. No dobra, niech wam będzieścia. Wezmie te zmywacześcia.
Na sklepie jest błąd, pisze, że nie ma oleju 10W40, a on jestścia. Poprosi Wąskiego, żeby poprawiłścia. Marcin wziął turanaścia. Ktoś za siedemnaście złotych kupił stację z analizatoremścia.
Pozdrawiam blacharzaścia. Najważniejsze, że mają w brudziaścia. Błażejku, wszystkiego dobregościa. Dobranoc wszystkimścia.
On też uciekaścia. Rodzinka go zostawiłaścia. Lecą przygotowywać się do wyjazduścia. Jutro rano trzeba wstać i pozbierać szkło w przyczepieścia.
Ktoś zapytał o zmywacz do tłuszczania rur przed zgrzewaniem elektrooporowymścia. Superścia. Odwiedzą ich na pewno w nowej lokalizacjiścia. Zapraszająścia.
Maciuś, miłej nocyścia. Tamciu, co z halami na czołgiścia. Czołg się przesiadłścia. Nie wiadomo, co z nimi będzieścia.
Spokojnego wieczoruścia. Dobrej nocy wszystkimścia. Klim na pewno wezmąścia. A co do analizatora, zobacząścia.
Wszystkiego dobregościa. Trzymajcie sięścia. Amenścia.